Jak działa test Grubbsa?
Po co w ogóle to sprawdzać?
W każdej serii pomiarowej zdarza się czasem wynik wyraźnie odbiegający od reszty —
efekt pomyłki przy odczycie, zanieczyszczonej próbki, chwilowej usterki aparatury.
Test Grubbsa to prosta metoda statystyczna, która sprawdza, czy najbardziej
„podejrzany" wynik w serii jest na tyle daleko od pozostałych, że z dużym
prawdopodobieństwem nie pochodzi z tego samego rozkładu co reszta danych —
czyli czy można go statystycznie potraktować jako wartość odstającą (outlier).
Idea w skrócie
Test patrzy, jak daleko najbardziej odstający wynik leży od średniej całej serii,
mierząc tę odległość w jednostkach odchylenia standardowego. Jeśli ta odległość
jest większa, niż uzasadniałby naturalna zmienność losowa (przy założeniu, że dane pochodzą
z rozkładu normalnego), wynik zostaje uznany za odstający.
Wzór
G = | xi − x̄ | / s
gdzie:
- xi — sprawdzana wartość pomiarowa (ta najbardziej odstająca od średniej),
- x̄ (x z kreską) — średnia arytmetyczna wszystkich wartości w serii,
- s — odchylenie standardowe próby.
Tak obliczoną wartość G porównuje się z wartością krytyczną
Gcrit, wyznaczaną wzorem:
Gcrit = [(n−1) / √n] × √[ t2 / (n−2+t2) ]
gdzie:
- n — liczba wartości w serii poddanych testowi,
- t — wartość krytyczna rozkładu t-Studenta dla (n−2) stopni
swobody i poziomu istotności α/(2n) (wersja dwustronna testu),
- α (alpha) — przyjęty poziom istotności. Wartość
0,05 oznacza poziom ufności około 95% — czyli 5% ryzyko
uznania prawidłowej obserwacji za wartość odstającą (a nie „95% pewności wyniku" —
to inna, bardziej restrykcyjna interpretacja).
Jeżeli G > Gcrit — wynik uznaje się za odstający.
W przeciwnym razie nie ma podstaw, by odrzucić żaden pomiar.
Iteracje — co oznaczają w tym arkuszu?
Ten arkusz pozwala włączyć opcję „Iteracje: TAK". Oznacza to, że po odrzuceniu
pierwszej wartości odstającej test Grubbsa jest uruchamiany ponownie
na pozostałych danych (czyli na serii pomniejszonej o odrzucony punkt) — i tak
dalej, aż do wykorzystania ustawionej liczby iteracji lub do momentu, w którym
test przestaje znajdować kolejną wartość odstającą (co następuje wcześniej).
Dlaczego trzeba tu zachować ostrożność: każda kolejna iteracja
zmniejsza liczebność próby (n), a wraz z nią maleje stabilność estymacji parametrów
statystycznych oraz moc testu. Przy zbyt wielu iteracjach
rośnie ryzyko, że test może zacząć odrzucać coraz to nowe, w rzeczywistości prawidłowe
pomiary tylko dlatego, że po usunięciu wcześniejszych wartości pozostała próba
stała się bardzo mała i „nerwowa" statystycznie. W praktyce laboratoryjnej rzadko
uzasadnione jest wykonywanie więcej niż 1–2 iteracji dla jednej serii — jeśli test
sugeruje więcej, warto to potraktować jako sygnał do przyjrzenia się danym
„ręcznie", a nie automatycznego zaakceptowania wszystkich kolejnych odrzuceń.
Ograniczenie, o którym warto wiedzieć
Klasyczny test Grubbsa (taki, jak tutaj zaimplementowany) jest zaprojektowany do wykrywania
pojedynczej wartości odstającącej na raz. Gdy w serii pojawią się
dwie odstające wartości podobnej wielkości, mogą się one nawzajem
„maskować" — obie razem zawyżają odchylenie standardowe całej próby na tyle, że
żadna z nich osobno nie przekracza już progu Gcrit. To znane,
udokumentowane ograniczenie metody (nie błąd obliczeń) — warto mieć je na uwadze
przy interpretacji wyników i w razie wątpliwości wspomóc się oceną wzrokową danych.
Należy także mieć na uwadze, iż przy silnych odstępstwach od normalności rozkładu wyniki
mogą być niewiarygodne.
Źródła
Grubbs, F.E. (1969). Procedures for Detecting Outlying Observations in
Samples. Technometrics, 11(1), 1–21.
Grubbs, F.E., Beck, G. (1972). Extension of Sample Sizes and Percentage
Points for Significance Tests of Outlying Observations. Technometrics,
14(4), 847–854.